FANDOM


Jest to serial który opowiada dzieje powstania "Bird rangersów".

w serialu występują na razie:

cybirdo

saw ek

dr.bergen

frankie

meteor

świnie złodzieje i szefowie

ptaki strażnicy

KSI

Victor

Nicolas

Bumerang

Reduś

Chuckuś

Bombek

Sezon Pierwszy

Odcinek pierwszy "Opiekunki"

Cybirdo idzie laboratorium doktora bergena jego ekipa którą stworzył która nosi nazwę Bird rangers (jak był mały uwielbiał serial "go power birdens") razem z saw ekiem szukają roboty. Cybirdo myślał że u dr.bergena będą jakieś może zlecenia lub pomoc w laboratorium niestety mylił się, dr.bergen powiedział że nie ma nic do roboty. Nagle z piwnicy laboratorium słychać brzdęk, Cybirdo pyta się co to było a dr.bergen odpowiada że to frankie duch pół materialny. Cybirdo mówi że będzie już iść, jednak gdy otwiera drzwi podbiega do niego bergen i mówi że jednak jest jedna robota. Cybirdo się cieszy jednak okazuje się że muszą się zaopiekować frankim gdy on będzie w tym czasie w sklepie, Cybirdo nie jest zadowolony na swą jak on mówi za prostą prace nagle w piwnicy słyszy brzdęk stłuczonego naczynia, biegnie do piwnicy a tam widzi jak połowa pokoju w piwnicy jest zdemolowana łapie się za głowę bo duch leci do następnego pokoju wzywa saw eka żeby szybko przyszedł. Kiedy przyszedł jak gdyby nigdy nic usiadł na zniszczonym fotelu i włączył ledwo działającą telewizję w telewizji leciało akurat "pig ghost busters" , nagle Cybirdo wpadł na pomysł. Frankie który rzucał talerzami w stare obrazy, nagle usłyszał hałas włączania odkurzacza ale mimo to poleciał w stronę hałasu zobaczył Cybirdo i Saw eka którzy celowali w niego odkurzaczami zaczęli go nimi wciągać Saw ekowi się zepsuł niestety ale Cybirdo nadal go wciągał, w końcu poleciał do tyłu a Frankie prawie uciekł ale odkurzacz Saw eka odpalił i wciągnął Frankiego. Przez jakiś czas trzęsło odkurzaczem ale w końcu przestało okazało się że się zmęczył i zasnął. W końcu Cybirdo z Saw ekiem mogli odpocząć do drzwi zadzwonił dr.bergen, jak wszedł nie ździwił jak zobaczył bałagan ale się ździwił że zniknął Frankie bo właśnie kupił pokój który jest ducho odporny,dr.bergen dał Cybirdo 100 bird coinsów. Cybirdo powiedział że było fajnie i podał odkurzacz doktorowi.bergenowi i z Saw kiem wyszli. po drodze Cybirdo kupił Saw kowi mieszankę cytryny, czosnku i coli i obaj poszli do domu.

Odcinek drugi "Zakupy"

Saw kowi zachciało się jeść zaglądnął do lodówki a tam pusto...Saw ek panikuje, woła Cybirdo że nie ma jedzenia Cybirdo jęczy (bo akurat spał). Wychodzą z domu i idą do sklepu. Gdy docierają do sklepu supermarket, Saw ek od razu poleciał do półek z mieszankami była pełna półka mieszanek z cytryną, czosnkiem i colą. Oczywiście bierze całą półkę (dosłownie) z mieszankami produkcji KSI spółka Z.O.O. Cybirdo jednak mówi że nie ma aż tyle pieniędzy na te mieszanki ( i półkę) ale Saw ek mówi że kupi za swoje, Cybirdo mówi że ok i idzie po pieczywo Saw ek patrzy do portfela a tam 99.99 bird coinów brakuje jednego grosza 0_0 Saw ek panikuje (po raz drugi!). Biegnie do Cybirdo i mówi że brakuje mu jednego grosza ten mówi że właśnie wydał pieniądze na pieczywo. Saw ek jest smutny bo nie ma pieniędzy na mieszankę, nagle Cybirdo upada ma na nie metalowej części swojego ciała wielkiego guza Saw ek patrzy w stronę drzwi a tam stoją świnie złodzieje z pistoletami i kamieniami Saw ek się wkurza i skacze na tego co rzucił w Cybirdo i go powala, jeden mu strzelił w policzek pistoletem jednak nic mu to nie robi i skóra Saw eka świeci na jaskrawo zielono i powala tego z pistoletem. Jednak okazuje się że trzecia świnia ma paralizator i paralizuje Saw eka a ten mdleje trzecia świnia bierze pistolet i celuje w Saw eka, w tym samym czasie czwarta (i ostatnia) świnia w sprzedawcę ale Cybirdo odzyskuje przytomność i strzela laserem z oka w dwie świnie które mdleją. Cybirdo budzi Saw eka który szczęściem znajduje jeden grosz i idzie do kasy jak gdyby nigdy nic. Sprzedawca dziękuje im a Saw ek i Cybirdo wychodzą ze sklepu z pieczywem i cały zapas mieszanek z cytryną, czosnkiem i colą.Wieczorem dostali przez e-meila informacje że stali się drużyną klasy D.

Odcinek trzeci "Nowy członek"

Cybirdo siedzi przed komputerem, nagle dostaje wiadomość. Cybirdo klika na ikonkę z listem a tam widzi:

"Witam cię Cybirdo, tutaj Król Słód Island ostatnio słyszałem akcję w supermarkecie "Swieżynka" i chciałbym dołączyć do waszej drużyny "Bird Rangers" mam nadzieje że przyjmiesz moją propozycje, jeśli tak to spotkajmy się pod waszą bazą o 17:00."

Cybirdo jest zszokowany że sam król słód island chce dołączyć do jego drużyny, wysyła wiadomość do KSI że się zgadza, kiedy mówi o tym Saw kowi ten się raduje i wspomina coś o darmowych mieszankach. O godzinie 17:00 Cybirdo wraz z Saw kiem spotykają się z samym KSI (i jego strażnikami) który mówi że postawi im mieszankę cytryny, czosnku i coli. Cybirdo odmawia ale Saw ek bardzo chętnie przyjmuje propozycje i idą do baru. Cybirdo dostaje samą cole a Saw ek dostaje MCCIC (mieszankę cytryny, czosnku i coli) nagle do baru wpadają dwie świnie terroryści okazuje się że to szefowie tamtych świń złodzieji a za nimi powaleni paralizatorami ptaki strażnicy. Cybirdo, Saw ek i KSI wstają ze stolika i atakują Cybirdo strzela laserem ale okazuje się że pierwsza świnia ma tarcze i odbija pocisk w Saw eka który reaguje włączeniem piły w jego dziobie Cybirdo strzela ponownie ale w Saw eka laser się odbija od dzioba Saw eka i trafia świnie która mdleje a u KSI jest podobnie rzuca berłem w ścianę które odbija się od niej i trafia w świnie która leci na ścianę i mdleje. KSI jest zadowolony z walki proponuje żeby teraz dać świnie do więzienia i pójść na spacer, Cybirdo i Saw ek się zgadzają. Po akcji ze świniami idą sobie pustą ulicą i nagle Cybirdo słyszy głosy i mówi KSI i Saw kowi że zaraz do nich dobiegnie idzie w kozi róg a tam widzi ciemną postać która mówi czy chce się czegoś dowiedzieć Cybirdo z niepokojem mówi że tak, a ten mu odpowiada że wie o KSI czego on nie wie Cybirdo zauważa u nieznajomego że ma czerwone oczy jednak kontynuuje rozmowę. Tajemnicza postać mówi mu że jest zbieraczem dusz które umarły w niesprawiedliwy sposób i mówi że KSI zrobił coś złego i jagby co tiech zadzwoni pod numer 666 666 669 Cybirdo nic nie mówi tylko zapamiętuje numer i się odwraca i idzie. Patrzy za siebie a tam...nic dołacza do KSI i do Saw ka i mówi od razu że król jest w niebezpieczeństwie żeby dla bezpieczeństwa na razie opuścił grupę "Bird Rangers" KSI z niechęcią się zgadza ale Saw ek mówi że może ich odwiedzać KSI się zgadza i żegna się z Cybirdo i Saw ekiem i wraz z strażnikami idzie do domu. Póżniej w bazie Cybirdo próbuje znaleźć tęczówkę oka tajemniczej postaci komputer mówi jednak że osoba nie istnieje.

Odcinek czwarty "Gość z kosmosu"

Pewnego wieczoru o godzinie 22:00 Cybirdo patrzył przez lunetę, zobaczył dwa saturny i dwa urany; zdziwił się przetarł oczy i popatrzył jeszcze raz jednak tym razem zobaczył tylko jeden uran i jednego saturna oraz deszcz meteorytów. Ekscytował się tym dopóki meteoryty nie zaczęły spadać na niego, szybko z lunetą uciekł poza ogień meteorytów, potem zobaczył że meteoryty (które spadły) się ruszają. Jeden uciekał przed pozostałymi w stronę bazy Bird rangers Cybirdo spanikował bo meteor płonął a ich baza narazie jest z drewna wiec użył naładowania aby odepchnąć meteor. Jak oberwał to przestał palić i upadł...upadł? Cybirdo popatrzył dookoła i pozostałych meteorytów nigdzie nie było wiec zabrał meteor żeby go zbadać. W bazie popatrzył dokładnie na meteor i jest zszokowany bo meteor zmalał i zobaczył że to...ptak. Cybirdo z prędkością dźwięku przeskanował ptaka i na 100% wiedział że to nie podrópka nagle zdał sobie sprawę że były inne meteoryty. Cybirdo szybko wyszedł poszukać inne meteoryty i kazał Saw kowi popilnować "ptaka" , kiedy wyszedł od razu odnalazł meteoryty które BIEGŁY na niego! Okazało się że te pozostałe meteoryty to świnie i zaczeły miotać kulami ognia, Cybirdo chcąc się bronić strzelił laserem ale na świniach to nie działało więc strzelił dwoma rakietami i powalił dwie świnie z ośmiu chciał strzelić jeszcze raz ale okazało się że nie ma już rakiet więc zaczął uciekać ale oberwał ogniem i szybko zdmuchnął ogień na ogonku ale świnie były już przy nim. Nagle z nikąt pojawił się Saw ek i powalił trzecią, czwartą i piątą świnie, Cybirdo zauważył że Saw ek się pali więc go zgasza działkiem wodnym nagle zdaje sobie sprawę z działka wodnego i strzela w świnie które z zmoczenia uciekają w las. Cybirdo wraz z Saw kiem idą do bazy patrzą a jest ptak meteor który odzyskał przytomność a Saw ek wytłumacza Cybirdo że jak się obudził to się zapalił oraz że niechcący się od niego podpalił i uciekł z bazy żeby jej nie podpalić. Cybirdo podchodzi do ptaka i pyta kim jest a ten mu odpowiada że nazywa się meteor i uciekał przed świniami bo ostatnio przerwałem im w złych planach, Cybirdo pyta się jakie to plany a meteor odpowiada że nie bo tylko w kosmosie wleciał niechcący w statek świń i coś w środku coś się zapaliło zaczęli go gonić i tak znalazł się na ziemi. Cybirdo zaproponował meteorytowi żeby się przyłączył do ich grupy "Bird rangers" a ten się zgadza gdy Saw ek i meteor idą do bazy (przygotowując łóżko przeciwpalne) Cybirdo dostaje do programu C-mail (jego głowa) że "meteor jest niepodejrzany", Cybirdo się dziwi że dostał taką wiadomość od nieznajomego ale i tak idzie do bazy pójść spać.

Odcinek piąty "Gość"

Cybirdo wraz z Saw kiem i Meteorem oglądają "terminoptaka" gdy nagle do ich drzwi ktoś puka, Cybirdo podchodzi do drzwi i je otwiera a tam widzi ptaka którego widział w telewizji w serialu Angry Birds The Show: Tajny Projekt (polecam). Nazywał się Victor i zapytał czy może na chwilę tu posiedzieć. Cybirdo powiedział że ok i zaprosił Victora do siebie. Jednak nie wiedział czemu Victor jest taki przestraszony aż tu nagle z oddala słychać hałas i drzwi bazy Bird rangers zostały wyłamane i w nich ukazał się mistrz marionetek Nicolas (również z Angry Birds The Show: Tajny Projekt) i uderzył swoją energią w czapkę Victora. Czapka spadła z głowy Victora a złapał ją Nicolas i natychmiast ją założył Saw ek skoczył na Nicolasa ale ten użył swojej mocy i Saw kowi piła (dziób) się wyłączyła, drugi do ataku wkroczył meteor i zrobił wokół siebie krąg ognia i zaatakował Nicolasa i go poparzył ale i temu odebrał moc w końcu zaatakował Cybirdo i użył lasera ale Nicolas użył swojej mocy, trafił i...nic. Na Cybirdo nie zrobiło to żadnego efektu nagle zdał sobie sprawę że jego moce są mechaniczne więc to żadna moc więc ustawił atak na porażenie elektryczne i wystrzelił Nicolasa o dwa kilometry dalej, pozostawił po sobie czapkę z rysunkiem yin yang i podał ją Victorowi który podziękował za schronienie i zwrócił Saw kowi i meteoru moce i użył mocy latania i poleciał. Cybirdo powiedział że jutro dokończą film i poszli spać.

Odcinek szósty "Jak w przedszkolu" Cz.1

Saw ek ogląda na necie seriale na live "Totalna porażka na zaskakującej wyspie" i się śmieje z tego jak on sam kiedyś to robił te wszystkie zadania. Cybirdo własnie w tym czasie kupował własnie nową bazę z stali. Saw ek właśnie się zaśmiał jak Leonardo zniszczył fort Antaga gdy do drzwi ktoś zadzwonił. Saw ek zawołał Meteora aby otworzył drzwi i sprawdził kto to. Meteor z niechęcią wstał z miejsca i otworzył drzwi. Meteor zawołał Saw ka żeby podszedł a jak podszedł to zobaczył przy swoich drzwiach stoi grupa dzieci. Byli to Mini Flock czyli Bumerang, Reduś, Chuckuś i Bombek i pytali czy mogą wejść do środka. Saw ek nie wie czemu chcą wejść ale Meteor przypomina mu że powiesili ulotki w mieście. Saw ek zapomniał dodać w ulotkach o ograniczeniu wiekowym. Ale nie chcąc zawieść Mini Flock zabrał ich do bazy. W tym czasie Cybirdo idzie do "Swierzynki" kupić najlepszą nową bazę ze stali, ale patrzy w sklepie jest kolejka od wejścia. Ale się nie poddaje więc staje w kolejce. Saw ek pokazał pokazał fotel "młodzikom" i usiedli na nim i wtedy Bumerang zapytał kiedy akcja, Reduś powiedział: gdzie są wasze gadżety? Chuchuś zapytał widząc telewizor jakie mamy kanały, a Bombek zapytał czy jest coś do jedzenia. Saw ek chciał już zemdleć (ciekawostka! Saw ek umie zemdleć na zawołanie!) gdy drzwi wejściowe zaczęły się palić... koniec części 1.

Odcinek szósty "Jak w przedszkolu" Cz.2

Saw ek wrzeszczy do Meteora czy podpalił drzwi, nagle sobie przypomniał że Meteor jest z nim w pokoju. Saw ek mówi do wszystkich żeby wzieli wiadra i napełnili wodą. Wszyscy zaczeli to robić przy tym rzucając wodą w drzwi. W tym czasie Cybirdo już zamówił stalową bazę i już wracał do domu. Drzwi już się nie paliły ale ktoś był przed ich domem. Patrzył się na nich czerwonymi oczami i nagle wszedł do domu. To był Bird exe! Chwila ciszy i wszyscy pytają kim jest. Bird exe ździwiony i pyta że jak można go nie znać? Saw ek myśli (wow! Saw ek myśli!) i coś sobie przypomina i przypomina sobie.

Saw ek: To ty byłeś naszym pierwszym przeciwnikiem!.

Bird exe: Wreszczie!

Mini Flock: My cię nie znamy

Bird exe: E tam wy to nie ważni.

Bumerang: Co? Chłopaki dajemy!

I Mini Flock rzucili się na niespodziewającego się nic Birda exe i go powalili.

Chuckuś: słabiak.

Cybirdo wraca i wybałusza oczy na Birda exe (który leży xD) i mówi że on nie żył wszyscy patrzą na Cybirdo a potem na Birda exe. Zniknął...a ich dom się nadal palił! Wszyscy się ewakuowali ale na szczęście spaliły się tylko ściany i dach więc wszystko w środku ocalało.

Cybirdo: ok dzieciaki możecie już iść do domu

Mini Flock: (z irytacją) ehh no dobra.

Odcinek Siódmy "To Nie ON" cz.1

Cybirdo leży w łóżku otwiera oczy a dookoła niego trawa. Wstaje ale sobie przypomina że nadal zamówienie na stalową bazę nie przyszło patrzy na łóżko Saw ka nie ma w nim Saw ka. Cybirdo Jest zaniepokojony bo ostatnio Saw ek zachowuje się "paranormalnie". Gada o potężnych istotach (np. o Billu) i innych dziwnych rzeczach ale to było coś dziwnego całe łóżko było w czarnej sadzy a ta czarna sadza szło od sypialni do miasta (nie było ścian więc widać). Cybirdo szybko się zerwał i biegiem do miasta a tam... Ślad się urwał ale zauważył że ptaki z miasta biegają tu i tam szybko popiegł do ratusza do swojego kolegi z dzieciństwa Mr.D. gdy dotarł nikt nie pilnował wyjścia wszedł. Mr.D był na 2 piętrze i czekał na niego.

Mr.D: Choć ze mną

Cybirdo: ok

poszli do tajnej kryjówki a tam... jakieś szklane klatki wtedy Mr.D mówi

Mr.D: Jesteśmy w tajnym więzieniu lub jak kto woli szpitalu

Querk

TO QUERK!

Cybirdo: patrzy w jedną "klatkę" a tam ptak mucha! lata i uderza w szkło (prawdopodobnie jej nie widzi) i wtedy Mr.D wyjaśnia że to szpital mutantów lub osób paranormalnych i że ta Mucha ma na imię Querk i uczymy go widzieć przeźroczyste przeszkody a jak się nauczy to to go wypuszczą. Cybirdo mówi co mają na myśli "paranormalne"? Mr.D pokazał następne szklaną ścianę. Cybirdo zajrzał tam nie dowierzał był tam ptak który ma 8 oczów 2 na brzuszku 4 po bokach i 2 na właściwym miejscu. Oprócz tego miał 4 dzioby na środku (mieszczą się!) i był ten ptak w okrągłym pokoju. Cybirdo pyta czemu jest w okrągłym pokoju a Mr.D odpowiada że umie zmienić położenie ziemi o 90 stopni. Cybirdo był pod wrażeniem ale pyta Mr.D

Four!

To ten ptak który umie zmienić położenie ziemi o 90 stopni Imię: FOUR!

Cybirdo: czemu mnie tu przyniosłeś?

Mr.D: opowiem ci coś. ekhem ekhem. Kiedy uratowałeś Saw ka z rąk gangsterów "rolerów" ale Saw ek był pod wpływem tej substancji i źle jest to że ty Cybirdo go do nas nie przyniosłeś bo ta substancja nie dość że zniżała intelekt ale siłę woli... a nam uciekły dwie osoby

Cybirdo: jakie?

Mr.D: Wirus. nie znamy jego mocy ale wiemy jedno JEST SZKODLIWY! I Bird exe on..

Cybirdo: nie trzeba mówić jest frajerem pokonały go dzieciaki

Mr.D: nie zna sam swych mocy jeszcze, więc jest ok. Ale roboty dr.bergena ześwirowały i atakują każdego to sprawka Wirusa.

Nagle gdzieś nad nimi jest grzmot. Koniec cz.1

Odcinek Siódmy "To nie ON" (specjalny odcinek specjalny) cz.2

Szpital zaczął się trząść. Cybirdo nie chcąc stracić równowagi chwycił się o ścianę. Ale zaczęło tak trząść że miotało nim we wszystkie strony i nie chcący nacisnął guzik który otwiera wszystkie szkalne klatki i wszyscy pacjęci nie zwracający uwagę na trzęsienie uciekli ze szpitala. Po Chwili przestało, Mr.D był nieprzytomny a Cybirdo szybko wyszedł na dwór. Zobaczył że miasto się pali więc szybko podbiegł do rurociągu i się "podpiął" sztrzelając z dzioba wodą w palące się budynki

Cybirdo: (W myślach) gdzie jest Saw ek i Meteor?!

Nagle zobaczył nad sobą że budynek pod którym stał się wali. W ostatniej chwili ktoś go uratował.

Cybirdo: uff! dzieki Ci...

To był Bird exe...

Bird exe: nie ma teraz czasu a uratowałem CIĘ tylko dlatego bo potrzebuje twojej pomocy |:(

szybko bez słowa pobiegli do centrum trzęsienia gdzie stał...

Cybirdo: Saw ek! co się tu dziej...0_o

Saw ek był cały czarny i otaczały go roboty Dr.Bergena oraz miał szeroki uśmiech ale nie taki miły jak zwykle to był szatański uśmiech! wysłał dwa roboty policyjne z paralizatorami. Strzelił do nich resztką wody natychmiast się wyłączyły (zabezpieczenie które zaprogramował dr.Bergen przed wodą) Saw ek Gdzieś zniknął a na jego miejscu stał meteor jego oczy były czarne i wyglądał jakby ktoś mu zgasił światło.

Cybirdo: Meteor to tu?

Bird exe: tak to on ale chyba zawładnięty.

Cybirdo: Skąd ta myśl?

Bird exe: bo strzela do nas kulami ognia

Szybko uniknęli pocisków ale Meteor "spamił" nimi bez przerwy. Bird exe się teleportował zza plecy i go uderzył. Meteor padł oszołomiony.

Cybirdo: jego oczy są normalne!

Bird exe: to dobrze zabierzmy go do TWOJEGO domu... ps ściga mnie policja mogę u CIEBIE na razie zamieszkać?

Cybirdo:...no dobra a co z Saw kiem?

Bird exe: on został zawładnięty przez Wirusa mojego dawnego kolegę proszę chodźmy.

Cybirdo: (ze smutkiem) Dobra...

C.D.N.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki